#

Poniżej przedstawiamy nasze odpowiedzi na częste pytania. Zachęcamy do nadsyłania kolejnych pytań związanych z metodyką design thinking (DT). Postaramy się udzielić zwięzłej i rzeczowej odpowiedzi.


Jak dobierać zespół projektowy?

Odpowiedź powinna brzmiec "efektywnie" :) Nie ma prostego przepisu. Powstało wiele rozpraw na temat optymalizacji działań zespołowych. W skrócie należy stwierdzić, iż ważne jest przeprowadzenie wstępnej analizy dotyczącej rozważanego tematu i na tej podstawie wyłonienie niezbednych specjalistów, którzy powinni znaleźć się w zespole. Pamiętajmy, że często design thinking nie przyniesie oczekiwanych rezultatów w rozwiązywaniu specjalistycznych zagadnień, których analiza przerasta kompetencje członków zespołu (dotyczy to problemów nacechowanych dużą liczbą danych technicznych, wymagających sprawdzenia informacji medycznych, wymagających fachowej ekspertyzy, wymagających analizy tekstu itp.). Bardzo istotne są kwalifikacje zawodowe oraz doświadczenie wymagane od osoby prowadzącej sesję generowania pomysłów. Wymienione doświadczenie nabywane jest poprzez częste wykorzystywanie techniki burzy mózgów, a nie jak niektórzy sądzą poprzez szkolenia, które wprawdzie są ważne jednak nie najważniejsze. Burza mózgów przynosi oczekiwany rezultat wówczas, gdy jest właściwie poprowadzona. Klasyczna sesja realizowana jest w zespole zróżnicowanym ze względu na wykształcenie i doświadczenia (według różnych źródeł: 4-12 osób). W naszej opinii optymalny zespół powinien składać się z 5-8 osób.


Dlaczego w trakcie warsztatu w naszym zespole nie było szerszego udziału strony społecznej / mieszkańców?

Staraliśmy się dobrać zespoły jak najbardziej zróżnicowane pod względem wieku, statusu społecznego, płci, zawodu, wykształcenia, doświadczenia i roli w rozwoju regionu. Niemniej jednak część z zarejestrowanych uczestników zrezygnowała z udziału w warsztatach w dniu ich realizacji, co zmusiło nas do uzupełnienia zespołów osobami z "listy rezerwowej", a tym samym spowodowało, iż zespoły nie były dokładnie takie jakich sobie życzyliśmy jako organizatorzy.


Dlaczego 90% osób w moim zespole było bezpośrednio związanych z postawionym problemem?

Istotą wykorzystania metodyki design thinking jest rozwiązywanie konkretnych problemów, a nie uczenie teorii dla teorii. Jest to nauka poprzez działanie (ang. learning by doing). Organizatorom zależy, aby w każdym zespole 100% osób było związanych pośrednio lub bezpośrednio z podejmowanym wyzwaniem.

 

Czy dałoby się zrealizować warsztaty w dni powszednie?

Wydarzenia realizowane podczas Design Thinking Week odbywają się przez pełny tydzień w wielu miastach Polski. Nigdy nie ma możliwości dopasowania się do wymagań wszystkich uczestników. Kwestie techniczno-organizacyjne zadecydowały o tym, iż w 2015 roku w Szczecinie pierwszy z warsztatów odbył sie w dzień powszedni, zaś drugi w sobotę.


Dlaczego było tak mało czasu na wymianę zdań między uczestnikami?

Zastosowany reżim czasowy wynika z charakteru pracy warsztatowej. Organizatorzy zdają sobie sprawę, iż wymiana poglądów i dyskusje mogłyby zaburzyć skuteczną realizację właściwego celu spotkania. Narzucony reżim czasowy miał za zadanie zmusić uczestników do skupienia sie na meritum i szybszym dochodzeniu do wyniku odrzucając emocje, stereotypy i uprzedzenia.


Dlaczego w trakcie warsztatu było tak mało podstaw teoretycznych / zbyt krótkie wprowadzenie teoretyczne?

Nauka poprzez działanie (ang. learning by doing) stanowi klucz metodyki design thinking, tak więc podczas warsztatów zgodnie zresztą z definicją pojęcia "warsztat" realizowane były przede wszystkim działania praktyczne. Osoby zainteresowane poszerzeniem swojej wiedzy teoretycznej z zakresu twórczego rozwiązywania problemów mogą zdobyć niezbędne informacje zapoznając się z licznymi publikacjami na ten temat.


Jakie książki o design thinking są warte polecenia dla osób rozpoczynających przygodę z DT?

Pośród polskojęzycznych pozycji o design thinking szczególnie warte polecenia są Tim Brown.: Zmiana przez design: jak design thinking zmiania organizacje i pobudza innowacyjność. Libron, Wrocław 2013, de Bono E.: Umysł nakręcony. Zagadkowa mechanika myślenia. Helion, Gliwice 2009, de Bono E.: Sześć kapeluszy czyli Sześć sposobów myślenia. Medium, Warszawa 1996 oraz Gray D., Brown S., Macanufo J.: Gamestorming - Gry biznesowe dla innowatorów. Oficyna a Wolters Kulwer business, Warszawa 2011. Ponadto zachęcamy do zapoznania się z niezwykle bogatą literaturą na temat metod twórczego rozwiązywania problemów autorów takich jak A. Bubrowiecki, A. Góralski, Z. Martyniak. Pośród anglojęzycznych pozycji stricte o design thinking należy wymienić "Biblię DT": Plattner H.: Bootcamp bootleg. Institute of Design at Stanford, Stanford 2010 oraz książki: Kelley T., Littman J.: The Ten Faces of Innovation. Doubleday, 2005 czy Kelley T., Kelley D.: Creative Confidence: Unleashing the Creative Potential Within Us All. Crown Business, 2013 i wiele wiele innych. Zachęcamy też do zapoznania się z materiałami audiowizualnymi w dziale "materiały" na niniejszej stronie internetowej.

 

Czy design thinking to nie to samo co user experience?

Design thinking to sposób myślenia (mindset), który jest ukierunkowany na odbiorcę końcowego (end user). Tak więc znane z informatyki pojęcie user experience, UX, czy też rozwinięte określenia takie jak Human Centerd Design, HCD, User Centered Design, UCD odnoszą się de fakto do tego samego sposobu podejścia w różnych dziedzinach życia. Wykorzystanie człowieka jako elementu systemu, na którym należy się skupić, aby wypracować wartościowe rozwiązanie stanowi podstawę dziedziny wiedzy jaką jest ergonomia. Szczegółowo podejście DT bardzo dobrze opisuje Polska Norma PN-EN ISO 9241-210:2011 "Ergonomia interakcji człowieka i systemu", która określa jako wyróżniki projektowania ukierunkowanego na człowieka:

  • projektowanie oparte jest na szczerym zrozumieniu użytkowników, zadań i środowiska,
  • użytkownicy uczestniczą w procesie projektowania i rozwijania produktu,
  • projektowanie oparte jest na testowaniu rozwiązań przez użytkownika,
  • proces projektowania jest realizowany iteracyjnie,
  • wypracowane rozwiązania dotyczą całościowego doświadczenia użytkownika,
  • zespół projektowy jest multidyscyplinarny i ma właściwe kwalifikacje.
Odnosząc się do wymagań wymienionej normy możemy stwierdzić, że design thinking i user experience oznacza to samo.

 

Czy design thinking to metodyka czy metodologia?

Problem bierze się z braku rozróżnienia tych dwóch pojęć w języku angielskim, gdzie methodology oznacza zarówno metodykę jak i metodologię. Metodologia to nauka o metodach stosowanych w określonej dziedzinie wiedzy lub mówiąc mniej pompatycznie jest to teoretyczna wiedza o metodach. Z kolei metodyka to zbiór zasad dotyczących sposobów wykonania określonej pracy. W praktyce rozróżnienie czy w odniesieniu do danego pojęcia mamy do czynienia z metodyką czy metodologią często jest trudne w odniesieniu do rozbudowanych metodyk. Żeby było ciekawiej metodyka może stanowić element metodologii lub nie zawierać żadnej metodologii. Mając na uwadze wymienione definicje oraz to, że design thinking jest procesem i elementem metodologii pracy twórczej, optujemy za stwierdzeniem, iż design thinking jest metodyką.  


Jaka jest różnica pomiędzy działaniem interdyscyplinarnym a multidyscyplinarnym?

Interdyscyplinarność polega na wykorzystaniu wiedzy i metod stosowanych w różnych dziedzinach i w rezultacie syntezie różnych podejść do zagadnienia, natomiast multidyscyplinarność opiera się na wykorzystaniu przedstawicieli różnych dziedzin nauki, z których każdy stosuje wiedzę i metody przyjęte w jego dziedzinie.

 

Copyright © 2015 Design Thinking Szczecin - Akademia Morska w Szczecinie